Polish Czech English German

II Wojna Światowa i okres powojenny

(5 głosów, średnia ocena 4.00 na 5)

Dla podlegających służbie wojskowej mężczyzn z Pietnej, wojna zaczęła się 31 sierpnia 1939 roku. W tym właśnie dniu ogłoszono dla nich mobilizację. Do punktu zbiorczego w Prudniku udawali się koleją ze stacji w Steblowie.

Podczas działań wojennych prowadzonych w 1939 roku nikt nie zginął. Pierwszą ofiarą wojny był poległy 30 maja 1940 roku Johann Pelka. W czasie wojny do wojska powoływano coraz młodsze roczniki, nawet młodzież w wieku 17 lat. Zawiadomienia zmobilizowani otrzymywali nocą a rozno­sił je nauczyciel ze Ściborowic. On też przynosił rodzinom telegramy o zaginięciu męża, syna lub brata.

W czerwcu 1944 roku mieszkańcy wioski zaczęli z niepokojem obserwować niebo. Zaczęły się wtedy naloty lotnictwa anglo-amerykańskiego. Czterosilnikowe bombowce, nadlatujące z Włoch przez Austrię i Czechy, regularnie dwa razy w tygodniu bombardowały okolice Kędzierzyna, Zdzieszowic oraz las między Krapkowicami a Gwoździcami. Tam bowiem znajdowały się zakłady zbrojeniowe i jednostka wojskowa. Naloty trwały do końca listopada 1944 roku. W tym okresie jedyny i na szczę­ście nieudany nalot na Pietnę przeprowadziło lotnictwo radzieckie. Podczas nalotów straty w samej wsi nie były wielkie. Spłonęła stodoła pana Teodora Grzymka, a pocisk artylerii przeciwlotniczej uszkodził dach domu pana Józefa Grzymka przy dzisiejszej ulicy Krapkowickiej. Większe szkody ponieśli rolnicy, gdyż zniszczone zostały łąki w pobliżu Żywocic należące do mieszkańców Pietnej.

Z czasem zaczęło brakować w Pietnej, na skutek powszechnej mobilizacji rąk do pracy. Problem ten występował zresztą wszędzie. W związku z tym, władze wojskowe przydzieliły do niektórych gospodarstw, zwłaszcza tam gdzie nie było mężczyzn lub pracowały osoby tylko w starszym wieku robotników przymusowych z Polski i Ukrainy. Rolnicy dobrze traktowali przybyłą pomoc, przejawem czego były pomimo zakazu, wspólnie spożywane posiłki. W tym czasie we wsi przebywali też prze­siedleńcy z głębi Niemiec, którzy ucierpieli w wyniku nalotów. Tutaj znaleźli schronienie, pomoc i zrozumienie. Wkrótce jednak musieli zostać ponownie ewakuowani, tym razem do Austrii. Także część mieszkańców została ewakuowana na Zachód i do Czech, poza spodziewaną linię frontu. Do Pietnej przybyły również jednostki artylerii ciężkiej, które miały ostrzeliwać oddziały radzieckie, próbujące forsować Odrę.

Pierwsi żołnierze radzieccy wkroczyli do Pietnej 19 marca 1945 roku o godzinie 1000, od s Głogówka, po zamknięciu kotła w okolicach Borów Niemodlińskich. Na miejscu rozstrzelani Zł dwaj żołnierze niemieccy - maruderzy i nieznany mężczyzna - cywil. Nie ucierpiał natomiast z mieszkańców wioski. Po przejściu frontu na zachód, do wioski zaczęli powracać jej mieszkańcy. Większość została zatrudniona do prac polowych w majątku w Ściborowicach oraz do prac w komendanturze w Krapkowicach. Z początkiem maja mieszkańcy wsi zostali zmuszeni do knia okopów między Żywocicami a Pietną. Krótki okres panowania administracji radzieckiej, to czas kradzieży, gwałtów i rozbojów wojska na ludności cywilnej. W tym czasie Pietna i Nowy Młyn dla ówczesnej władzy miejscowościami o znaczeniu strategicznym. Tam bowiem znajdowały się jedyne źródła energii dla Krapkowic.

Po działaniach wojennych na terenie Pietnej i w okolicy, pozostało dużo wszelkiego rod broni, materiałów wybuchowych i min. Niestety, nie obeszło się bez tragedii. W dniu 13 kwietnia 1945 roku, na skutek wybuchu miny zginął niespełna 12-letni Teodor Pawliczek.

W czasie działań wojennych, na wszystkich frontach II wojny światowej zginęło ogółem 35 mężczyzn i młodzieńców z Pietnej:

  1. Jerzy Brzezina
  2. Wilhelm Fischer
  3. Valerian Fiegler
  4. Valerian Fiegler
  5. Georg Gramata
  6. Karl Glombik
  7. Georg Halupczok
  8. Johann Jaschik
  9. Franz Jaschik
  10. Josef Jaschik - zmarł po wojnie w niewoli
  11. Franz Jaschik
  12. Emst Jaschik
  13. Konrad Jaschik
  14. Paul Jaschik
  15. Theo Krumpietz
  16. Franz Kulik
  17. Peter Kubotz
  18. Karoll Miiller
  19. August Niedziela
  20. Josef Paul
  21. Johann Pelka
  22. Teodor Pawliczek- zginął po wojnie od wybuchu bomby
  23. Konrad Polanski - zginął po wojnie w niewoli
  24. Emil Pieczyk
  25. Wilhelm Pudelko
  26. Wilhelm Pollok
  27. Herbert Rąjman
  28. Wilhelm Sacha
  29. Franz Staisch
  30. Wilhelm Suchan
  31. Paul Schmiech
  32. Gerhard Schywalsky
  33. Johann Wilczek
  34. Franz Weleda
  35. Franz Wittsch

Po przejęciu tych ziem przez władze polskie, właścicielem elektrowni w Pietnej został Zakład Energetyczny w Opolu. Z powodu dużych wydatków, które trzeba było łożyć na remonty, elektrownię zamknięto 1 stycznia 1966 roku. Zdemontowano też wszystkie maszyny i urządzenia, a koło porusza­ne od 200 lat wodami Osobłogi stanęło. Część pomieszczeń wykorzystano urządzając remizę stra­żacką i magazyny na nawozy sztuczne.

Dzieła zniszczenia dopełniła powódź w 1968 roku. Z powodu braku remontów nie można było otworzyć zapory. Wezbrane wody Osobłogi wyżłobiły sobie nowe koryto, niszcząc łąki rozciągające się wzdłuż wału przeciwpowodziowego. Po opadnięciu wody, wymontowano z zapory wszystkie ele­menty ruchome, pozostawiając tylko betonowe filary.

W 1990 roku z inicjatywy zarządu Koła Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Mniejszości Nie­mieckiej na Śląsku Opolskim podjęto decyzję o rozbudowie pomnika ku czci ofiar I wojny światowej. Po obu stronach pomnika zostały ustawione duże tablice marmurowe z wyrytymi nazwiskami pole­głych w czasie II wojny światowej.

Uroczysta Msza św., przy kaplicy wiejskiej wraz z procesją do pomnika, odbyła się 8 sierpnia 1991 roku. Poświęcenia tego pomnika dokonał ksiądz proboszcz Krzysztof Korgel, z kościoła para­fialnego pod wezwaniem św. Floriana w Żywocicach.

W nocy z 12 na 13 lutego 1995 roku, nieznani sprawcy, obłożyli pomnik oponami, polali benzyną i podpalili. Nikt z mieszkańców nie jest w stanie pojąć takiego aktu wandalizmu zwłaszcza, ż bezczeszcząc pomnik, sprofanowano równocześnie krzyż - święty znak chrześcijaństwa.

W 1996 roku na zebraniu wiejskim, z inicjatywy Koła TSKMN, podjęto uchwałę o odbudowi pomnika. Rada Miasta Krapkowic pokryła koszty remontu. Hołd zmarłym złożył wojewoda Ryszarl Zembaczyński.

Kolejną tragiczną datą w najnowszej historii Pietnej był 10 lipiec 1997 roku. Szalejąca powód spowodowana długotrwałymi opadami zalała wówczas dolną część wioski, zniszczyła wiele domów, i pól. Do dzisiejszego dnia usuwane są jej skutki.

W ostatnim czasie bardzo ważnym wydarzeniem w dziejach naszej obecnej Pietnej, były obchody 700-lecia, które odbyły się w dniach 18 i 19 lipca 1998 roku i miały za zadanie podsumowani życia w Pietnej, przez ostatnie 700 lat. 24 i 25 sierpnia 2002 roku odbyły się pierwsze dożynki gminne oraz spotkanie dla wszystkich mieszkańców Pietnej, którzy po wojnie wyemigrowali do Niemiec lub innych zakątków świata.


Źródło: "Historia Pietny. Geschichte"
N. Honka, H. Weiss, A Makioła, K. Firniss


Pietna.eu - napisz do nas!


Ankieta

Czy uważasz, że przemiana Izby Pamięci w Klub Malucha to dobry pomysł?
 

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 20 gości