Zaloguj się na pietna.eu
Opowieść Wigilijna
Informacja: Wszystkie wydarzenia opisane poniżej są fikcyjne.
Pani Ewa moderatorka strony internetowej www.pietna.eu, dostała takiego e-maila:
Kochana Pani Ewo!
Nazywam się Kasia, mam 7 lat. Mój tata powiedział, że niedługo przyjdzie do nas Dzieciątko, więc musimy się szczególnie do tego przygotować. Jednak niektórzy koledzy w mojej klasie mówią, że to bajki. Dzieciątko wcale do nas nie przychodzi, a prezenty kupują nam rodzice. Sama więc nie wiem, kto ma rację. Mój tata codziennie odwiedza stronę www.pietna.eu mówi, że www.pietna.eu nigdy nie kłamie, i jak coś napiszą na www.pietna.eu, to na pewno tak jest. Może więc, www.pietna.eu mi pomoże?
Pani Ewa opublikowała treść tego e-maila na stronę www.pietna.eu, pod nim zaś dała taką odpowiedź:
Kochana Kasiu!
Twój tata ma rację. Dzieciątko naprawdę przychodzi do nas co roku. Gdyby tak niebyło. Poco chodzić cały miesiąc na roraty? Po co adwentowe postanowienia i wyrzeczenia? Sprzątanie domu? Choinka? Odświętnie udekorowane ulice? Jednak, to wszystko ma sens, bo Dzieciątko przychodzi do nas naprawdę. Przychodzi po to by podtrzymać tlącą się w każdym z nas iskierkę dobra, bez tego na pewno całkiem by już zgasła. Przychodzi na świat takie małe, bezbronne i gołe, zimową porą w stajence. Abyśmy nie zapomnieli, iż nie wszyscy mają tak dobrze jak my. Nie wszystkie dzieci mają kochających rodziców, ciepły pokój, komputer, pełno zabawek i słodyczy.
Są dzieci płaczące z zimna i głodu, poniewierane i bite. Często za to, że wierzą w Pana Jezusa, sieroty mieszkające w Domach Dziecka. Są też i dorośli bici, torturowani, zabijani dlatego, że wierzą w Pana Jezusa. Którzy potrzebują naszej pomocy, bezrobotni, bezdomni, chorzy, niepełnosprawni, starzy i bezradni. Właśnie to małe Dzieciąteczko przychodzi do nas po to aby nam o nich przypomnieć. Przypomnieć o tym aby wspomóc tych którzy mają się gorzej od nas modlitwą. Ale również dać dla nich do stojących w sklepach, czy kościołach koszyków czekoladę, książkę lub maskotkę. Albo może odwiedźmy jakąś samotną babcię. Dzieciątko na pewno wynagrodzi taki gest tysiąc krotnie.
O tym, że Dzieciątko przychodzi do nas naprawdę przekonuje mnie coś jeszcze. Uf szczególny blask w oczach takich aniołków jak Ty w ten wigilijny wieczór. Prezenty rzeczywiście kupują rodzice, ale Dzieciątko przychodzi do nas naprawdę. Możesz to pokazać tym niedowiarkom z Twojej klasy. Jest tak jak mówi Twój tata, www.pietna.eu, nigdy nie kłamie.
Pozdrawiam Cię Kasiu gorąco!
Ewa
Korzystając z okazji, chciałbym jeszcze złożyć wszystkim gościom naszej strony, jak również koleżankom i kolegom, którzy tu pisują. Serdeczne życzenia zdrowych, błogosławionych, pełnych domowego ciepła i miłości Świąt Bożego Narodzenia. Upojnego Sylwestra, Oraz wszystkiego najlepszego w Nowym już 2012 Roku!
Pozdrawiam
Jerzyk
